2 lutego 2016

Słomki ptysiowe


Jeszcze kilka lat temu babcia przynosiła mi takie ptysiowe paluszki obsypane cukrem. Razem z siostrą zajadałyśmy się nimi w ogromnych ilościach. Słomki wykonane są z ciasta parzonego. Najlepiej smakują z sosem czekoladowym lub karmelowym. Na sucho też są pyszne. Polecam!


Składniki: (na ok. 60 sztuk)

Ciasto parzone:
120 g masła
150 ml wody
100 ml mleka
szczypta soli
160 g mąki pszennej
4 duże jajka (lub 5 małych)

Dodatkowo:
cukier perlisty do posypania


Przygotowanie:

Ciasto parzone: Masło, wodę, mleko i sól umieścić w garnku, podgrzewać, aż masło się stopi. Gdy mieszanka zacznie wrzeć, wsypać przesianą mąkę i energicznie mieszać, aż powstanie gęste ciasto, które będzie odchodzić od ścianek garnka. Masę przełożyć do czystej miski, wystudzić.


Następnie wbijać po jednym jajku za każdym razem miksując do uzyskania jednolitego ciasta. Po dodaniu 4 jajek należy ocenić konsystencję. Jeśli ciasto jest za gęste, dodać jeszcze jedno jajko. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką. Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskać wąskie, podłużne porcje ciasta (o długości ok. 9 cm). Ważne, by pozostawić pomiędzy nimi odstępy- podczas pieczenia urosną. Słomki obficie posypać cukrem perlistym.

Piec z termoobiegiem w piekarniku nagrzanym do 190 st.C przez 18-20 minut do zezłocenia, następnie dosuszyć w wyłączonym piekarniku jeszcze przez 5 minut. Wyjąć i wystudzić. Podawać, np. z sosem czekoladowym lub karmelowym. Smacznego!


3 komentarze:

  1. Twoje wyglądają o niebo lepiej od tych sklepowych!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł ;) przepis, za Twoją zgodą, zapisuje sobie aby go wypróbować jak tylko wrócę do Polski ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Ostatnio moja mama się zakochała w tych kupnych. Muszę jej kiedyś zrobić takie domowe ;)

    OdpowiedzUsuń