2 października 2019

Pszenno-żytni chleb z ciecierzycą


No tak... pochłonęłam ten bochenek migiem! Domowy pszenno-żytni na zakwasie. Z zewnątrz nic nadzwyczajnego, ale po przekrojeniu wielkie zdziwienie, zarówno wizualne, jak i smakowe! Ogrom okrągłych kuleczek, które bardzo intrygują. Te kuleczki to oczywiście ciecierzyca, uwielbiam ją pod każdą postacią! Mówię Wam, w chlebie smakuje cudownie. Musicie koniecznie wypróbować ten przepis, ale najpierw wyhodujcie swój własny zakwas chlebowy- jest tutaj niezbędny!


Składniki: (na jeden spory bochenek)

220 g aktywnego zakwasu żytniego
300 g mąki żytniej typ 720
200 g mąki pszennej chlebowej
400 g wody
15 g soli
40 g miodu
250 g ugotowanej ciecierzycy (ze słoika lub ugotowanej samodzielnie)

odrobina masła i mąki żytniej do przygotowania keksówki


Przygotowanie:

Do aktywnego zakwasu dodać wszystkie składniki (ciecierzycę odsączyć z wody) i dobrze wymieszać drewnianą łyżką. Ciasto przełożyć do długiej keksówki o wymiarach 10x30 cm, którą uprzednio wysmarować odrobiną masła i obsypać mąką, wyrównać zwilżoną w wodzie łyżką i oprószyć z góry mąką żytnią. Pozostawić w ciepłe miejsce na kilka godzin, aż ciasto urośnie prawie po same brzegi keksówki (w zależności od temperatury w pomieszczeniu, potrwa to około 4-6 h).

Po tym czasie piekarnik rozgrzać do temperatury 220 st.C umieszczając na dole naczynie z gorącą wodą.

Formę z ciastem wstawić do piekarnika. Piec przez około 45 minut. Po 30 minutach należy wyjąć naczynie z wodą i zapiekać chleb dalej. 

Upieczony bochenek wyciągnąć z keksówki i przenieść na kratkę do studzenia. Smacznego! 

Rady:
  • jeśli zakwas przechowujemy w lodówce (tzw. starter), należy go wyjąć, dokarmić taką samą ilością wody oraz mąki, np. po 50 g (lub więcej) i pozostawić na kilka godzin, by się uaktywnił (wyraźnie urośnie i pojawią się pęcherzyki powierza). Wtedy dopiero można przystąpić do przygotowania chleba (wymieszania zakwasu z resztą składników). Podczas dokarmiania zwróćcie uwagę na ogólną wagę zakwasu tak, by wystarczyło na upieczenie bochenka z powyższego przepisu i zachowanie jeszcze odrobiny zakwasu na kolejne wypieki (starter, który powędruje do lodówki, wystarczy 1 łyżka).
  • można użyć gotowej, ugotowanej już ciecierzycy ze słoika lub kupić surową i ugotować samemu.
  • czas pieczenia może się u każdego minimalnie różnić- kwestia piekarnika. Podobnie jak czas wyrastania chleba w keksówce. W lecie, gdy jest ciepło, chleb wyrośnie szybciej niż w zimowe chłodne dni, gdy temperatura w pomieszczeniu jest niższa.
  • polecam piec chleb na którymś z dolnych pięter piekarnika, by spód bochenka lepiej się dopiekł, a skórka nie przypaliła.
  • pieczenie w zaparowanym piekarniku (blaszka z gorącą wodą) korzystnie wpływa na skórkę chleba i wspomaga wyrastanie.

10 komentarzy: